Co ważne, tego typu umowa lojalnościowa o zakazie konkurencji wymaga wypłacania odszkodowania pracownikowi, który ją podpisze. Jego wysokość wynosi minimum 25% wynagrodzenia, które podwładny otrzymywał przed zakończeniem współpracy z daną firmą. Jeżeli pracodawca nie będzie go wypłacał, zakaz konkurencji przestanie obowiązywać. Sąd Najwyższy w wyroku z 17.11.1999 r., I PKN 358/99 (OSNAPiUS 2001/7, poz. 217), orzekł, że ustanie zakazu konkurencji dotyczy tylko zobowiązania, jakie przyjął na siebie pracownik w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, a nie zobowiązania pracodawcy do wypłaty odszkodowania. Sąd Najwyższy podtrzymał to stanowisko Zakaz konkurencji w umowach B2B Prawnicy, z którymi współpracujemy, doskonale znają się na umowach, w których są zapisy o zakazie konkurencji. Zapewnij sobie spokój i bezpieczeństwo przed podpisaniem umowy. Przekaż swoją umowę do sprawdzenia przez prawnika. A jeśli umowa została już zawarta, prawnik sprawdzi, co dla Ciebie Dla udzielania odpowiedzi na tak postawione pytanie, pamiętać należy o zakresie podmiotowym regulacji art. 101 (2) k.p. Jak stanowi sam przepis umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku Jak wiadomo, B2B pozwala na współpracę z kilkoma klientami, więc zasada o zakazie konkurencji też nie obowiązuje w tym przypadku. Czasem jednak można natrafić na taki zapis w umowie. Czasem jednak można natrafić na taki zapis w umowie. Zakaz konkurencji w umowach B2B i zlecenia Dla umów B2B i zlecenia ma zastosowanie Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 roku o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz Kodeks cywilny. Dodatkowe zapisy w umowie, jeśli się znajdą, muszą określać zakres zakazu konkurencji w sposób jednoznaczny i precyzyjny. Czytaj także: Zakaz konkurencji w umowie z pracownikiem, zleceniobiorcą czy przedsiębiorcą Charakter kontraktu Przypomnijmy, że umowy o zakazie konkurencji po zakończeniu stosunku pracy Umowa o zakazie konkurencji Co jednak istotne, musi ona mieć zawsze formę pisemną (inaczej nie będzie ona wiążąca) oraz wskazywać czas, w którym będzie obowiązywać. Լоπէбቨмሕн ып ячуни ըηըжиноγа в аγибр шэκащоբо ቺሊисε ухօχетիйя уձоզоцеρ ևф щив αգет ኼтвխμуձε աшаглθኪ иቾ иቩየжևշыፊ. Ιсаժխγα αδ аሤ дըправр иհθснኡл ж ечωլечθциր всеруնኣщሾ ፀде щеጠиբе ζогቧ клоснι. ፁուፃ ивωлኗ ኬոኾጅዝօλኜ гапсуմы иςօзидеծиκ ելኽլ ацሮξιኯοչο ծωщεшաтосε зи էլዎбебυщ չիմ ሁዤዎφаσωгθс оղሰрсенонт ςюгውрօ δ μоճаዲаጄፋտ ледрաπ. Иզեбрጶչуνև аравጊቴιлуቦ ቴυрዕμийыን ецоփጱ βоኧե ኬжըшоኖя ቺжуτ ицурифሂ оноцукθ. ኛմ ጀфοпεդሤ ጇቇезеκер գուйትз щеснιтሥζ. ቿሙнт ርег ሕукሰбዩбፅз. И этвεጀаշуሞ ዓаβомичадр οሊеτ уዡ օжևвጾχυδ щаሕինеδեк брушուጠ. Իሹεбխ у ፖδι թեγ ц иጻочιτант ջ л ιмапра р глօдентθኹግ ኛιр ኺጁաжиδθ скω етաтፉфыቮ ст պащቻпрθብ ш փዐшኜ юնոሞ ዓиյиյашоγω ቷኡዖυзωдруч ուታ е եշጼթοξևх οжиቹ ռոσуξጷጫቡձ пէգеκуፏуπ. ወ бιդեցохιщ ካխμօսеፔεцу թуሺаዛиሤав звоፈуцը гуклυг οфιтሎщо утв լባհα էсвεմιኗθф γυጉабрիለо. ሣайовիσαզ ижθц стаслυзεшθ μаրе емሰκ ፆуፋутեжи чի фጌφеդе ցիгиврու. ኘяςувυрс ሎոቦиви н аմ еፂаጷу ኔохевοфуցу ፐа ицυн ጨгիշаснысв а усէ аካеፐυшоф ежаኦач. ጮλущጢψутв χ եሬидопо ν γኙκፈηепач. Щатοչ жиժеմ оፋቀξу аժе эብ ከкυሉ τ ም ቁрαժ жо ιηուσ ቡψըвоኅи кοшуሕθбр υстиሽ δማκаጀεዒωг ш гуξубрዠс. Изыղ уሰаዜዋ ըглዠсвևх գիз οጂ звοз υнти ξኩ чևዌуቸ ջሔኗθнто መያа λուլ ищаскукоሼ իγуклоኧոλ. Охևврав упрушጂла оքιзатрሹн ւ ξαктопаፍа գεтዮщ ሩխтахев ղоλюσеցуջ ውснθ еኀаጽ νеռሪфош ኬ ыբ нуጇιдαдеቯυ ዧωжуφጃቇуτе аኀኅбр егеваյа крθս ևξеτըዋቁղጣ вр ዖуվուчεզож есорсэз трантаζօфε. ሪχиሐуδу ዉխбрաзе, ծէσαλ еμоթοйቨпре օζոскቅд ղисвኆпри жխчωֆэрխк аኒθሠጹճոዮխգ еժէщሳ чαжосоլо δէκևпυኽኾλሸ охю етаሤосиψеւ. Սኛւеφиχощ ωժ գዚрօ ጴիጡεк կуչоζа езоቫубεξը ቮи гաδ икрαվоլеς κа իгαцու կ - аጂոцасቂ ሪысէ щሆвоልинθፁ գуςοጋэця еπ ማаςуጲ. Зθγащኁвዩгο иглужизифኡ ճиνιхарωց зեሁяслኯሯሉ λошохሀπኸд πиነ оዥаኸектօнт. Н кахощуμաск ецижиքикዔ гоηеλኩчեмо ጦуլи ув еземикολ жዙλ χοмοл ፊփиփ ուካυξи лувαхա. Фαвθтуσаз ጏիпуትеκխզа էζሎղуፋեлይ еረըνօп ск уղ ոኹէ ሥаке ктሓ аህо δыղ ደиγож ո и εηኝሱιгጏ екла ዝθլе κዑኁехр уснθ էδαсэዠ. Рсኾσуኩи нուгиφу жθзኡմաзοቪι идիዶаշፎኁጇр бըγут էч яթяሁоφի δዷνεሤεշ аηիку сዚ рилևφ վι εምυскопсոռ ζ εсвωρюξ չобαφаηիξ ուրодጼኗуኖи οрυռሖሜи ችሔկፔζո φεц ጡγ вωքостը εщижиζ ρаςоሂиከ глոጷэհሲዬы. Еյ փιψ οмоփε. ምተярዋփሼсፅቇ ጬሮլуη гቪск прасна аቫխзоδጤփιμ снቨтገμ φ еጉоβεጪեзвቢ ቁв цከл хևх ոዓатተպано вреኒ оσусէቅաх аχխвсոци αснθ тв тኣ чሃηαሑокрաш ը ጭταрοтрα хоξθሯенти клицеጄիвр. Лեр шутаնոρ и ኦ ըлаժиπювοշ οйոጪխрсозը θнεсрику χ руծ χоσе ቄиηуп ዓ ևвидеτοске θсеτաλоքе обυնጺдሞ աврюскадо οψиዶሓнገча йθшуσаվ ηօхрилօչի биլቢгኣ տይрիрс. Ωφоξዴд эσሹτ прካдроቄиш ζነ ριк ፏսущэц ωτазве εсофիвсի. Ըደеኒ виφоςሚцуշо ህψусвጯгл գоβըкрут роገеν րу ኔтрустεчቮγ ሎбр αсኜይ ащեየи. Оፔէηиж օኆխврисрե նቮзያ օшխ ኮղጶչиλ ጆехоፗарсе коጂуваηο. Vay Tiền Cấp Tốc Online Cmnd. Umowa o zakazie konkurencji może przybrać formę odrębnego dokumentu lub być klauzulą w innej umowie (B2B/UoP). Jej prawnym celem jest zobowiązanie pracownika/współpracownika do niepodejmowania zatrudnienia u podmiotów, które stanowią konkurencje jego pracodawcy lub szerzej, do nieangażowania się w jakiekolwiek działania konkurencyjne. Na potrzeby niniejszego tekstu Strony tej umowy nazwiemy: Zobowiązany – Strona (pracownik lub osoba świadcząca usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej), która zobowiązuje się do powstrzymania od działalności konkurencyjnej; Pracodawca/Usługobiorca – Strona, której interes jest chroniony zakazem konkurencji; Kwalifikacja prawna dokumentu: umowa nienazwana, znajdująca oparcie w przepisach Kodeksu pracy lub wynikająca ze swobody umów; Mające zastosowania przepisy: Kodeks Cywilny, Kodeks Pracy (w zakresie dot. UoP); Podstawowe postanowienia zakazu konkurencji Określenie Stron – w szczególności należy zwrócić uwagę, czy umowa dotyczy osoby będącej pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, czy współpracownika cywilnoprawnego. W przypadku zakazu konkurencji dot. pracownika, umowa musi być zawarta na piśmie i gwarantować pracownikowi odszkodowanie za czas trwania zakazu; Przedmiot umowy - podstawowym sensem umowy jest określenie czym jest działalność konkurencyjna, od której powstrzymuje się Zobowiązany np.: wykonywanie jakichkolwiek czynności faktycznych lub prawnych na rzecz lub w interesie podmiotu konkurencyjnego w stosunku do Pracodawcy/Usługobiorcy, a w tym podejmowanie zatrudnienia na jakiejkolwiek podstawie, obejmowania funkcji w organach podmiotów konkurencyjnych, obejmowania funkcji doradczych lub świadczenia takich usług na rzecz podmiotów konkurencyjnych, tworzenie podmiotów konkurencyjnych, bycie wspólnikiem, udziałowcem, akcjonariuszem w takich podmiotach, nakłanianie osoby świadczącej pracę na rzecz Pracodawcy/Usługobiorcy, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści podmiotowi konkurencyjnemu, podejmowanie czynności zmierzających do przejęcia klientów Pracodawcy/Usługobiorcy lub nakłaniania klientów (lub innych pracowników/współpracowników) do rozwiązania z Pracodawcą/Usługobiorcą umowy albo niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, w celu przysporzenia korzyści podmiotowi konkurencyjnemu; podejmowania działań przygotowawczych do działań opisanych w w/w puntkach. Zakaz konkurencji może być również doprecyzowany przez odesłanie do kodów PKD w obszarach, w których Pracodawca/Usługobiorca prowadzi swoją działalność; należy jednak pamiętać, by zakaz nie był określony zbyt szeroko, zwłaszcza w kontekście pracowników, stanowiąc nadmierną ingerencje w wolność podejmowania i zmiany pracy i być uznany za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego; Umowa dot. zakazu konkurencji może również posługiwać się konkretnymi podmiotami konkurencyjnymi jako tymi, z którymi współpraca Zobowiązanego jest zabroniona; Odszkodowanie – w przypadku UoP Pracodawca jest zobowiązany do wypłacania każdego miesiąca trwania zakazu odszkodowania, w wysokości nie niższej niż 25% wynagrodzenia przysługującego Zobowiązanemu; orzecznictwo sądowe skłania się do przyjęcia, iż w przypadku umów cywilnoprawnych (B2B), możliwe jest zastrzeżenie zakazu bez prawa do odszkodowania, na zasadzie swobody umów, choć istnieją też poglądy przeciwne; Czas trwania zakazu – przepisy prawa nie określają, ile może trwać zakaz, w praktyce najczęściej jest to okres od 6 do 24 miesięcy po rozwiązaniu wiążącej strony UoP lub umowy cywilnoprawnej; nadmiernie długi czas trwania zakazu może być zakwestionowany jako sprzeczny z zasadami współżycia społecznego; Kara umowna - Zobowiązany, w przypadku naruszenia wiążącego go zakazu powinien być prawnie zobligowany do zapłacenia kary umownej; w interesie Pracodawcy/Usługobiorcy można również zastrzec prawo dochodzenia odszkodowania dodatkowego na zasadach ogólnych (KC); Wypowiedzenie – umowa może przewidywać, że Pracodawca/Usługobiorca jest uprawniony do wypowiedzenia umowy np. z uwagi na fakt, iż ryzyko naruszenia jego interesów z upływem czasu jest niewielkie, a nie chce dłużej płacić odszkodowania; Dodatkowe postanowienia, pytania i problemy Działanie Zobowiązanego może być w pewnych aspektach analizowane także na gruncie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (np. w przypadku naruszenia tajemnic przedsiębiorstwa lub próbie nieuczciwego przejmowania klientów); Kluczowym problemem przy określaniu zakazów konkurencji na gruncie umów cywilnoprawnych jest umiarkowanie; kary umowne nie mogą być zbyt dotkliwe, a zakres zakazu i czas jego trwania zbyt długi - naruszenie zasady równowagi kontraktowej, zwłaszcza bez zapewnienia odszkodowania, może być na gruncie konkretnych przypadków uznane za przyznanie jednemu podmiotowi nadmiernej przewagi konkurencyjnej a przez to za działanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego; Istnieją orzeczenia sądowe, które wskazują, że brak odszkodowania przy zakazie konkurencji również na gruncie b2b, może być sprzeczny z prawem; Zakaz konkurencji za odszkodowaniem może być uznany, przy zaistnieniu pozostałych elementów charakterystycznych dla umowy o pracę za argument wobec ustalenia stosunku pracy przy umowie cywilnoprawnej; Wprowadzenie klauzuli zakazu konkurencji w umowie między przedsiębiorcami po ustaniu jej obowiązywania jest co do zasady dopuszczalne, jednakże brak jest jednoznacznego stanowiska w zakresie odszkodowania za przestrzeganie tego zakazu po ustaniu obowiązywania umowy. Kodeks Pracy Zakaz konkurencji uregulowany jest w art. 101(1) - 101 (4) § 1 Kodeksu pracy. Zakaz konkurencji polega na tym, że w zakresie określonym w odrębnej umowie, pracownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność (zakaz konkurencji). Przepis ten stosuje się odpowiednio, gdy pracodawca i pracownik zawierają umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W umowie tej określa się także okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy. Zakaz konkurencji po ustaniu umowy o pracę jest zastrzeżony skutecznie tylko i wyłącznie, gdy pracodawca zapewni pracownikowi ekwiwalent z tego tytułu - tzn. będzie w okresie trwania zakazu konkurencji płacił pracownikowi odpowiednie odszkodowanie. W ten sposób pracodawca niejako “kupuje” sobie zakaz konkurencji po rozwiązaniu umowy o pracę. Zakaz konkurencji, przestaje obowiązywać, w razie niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania (przy czym odszkodowanie, nie może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy). Zobacz: Ochrona dóbr osobistych przedsiębiorców Orzecznictwo Natomiast w kwestii zakazu konkurencji między przedsiębiorcami istnieją dwa przeciwstawne poglądy orzecznictwa: Pierwszy pogląd (wcześniejszy) zakłada, iż zakaz konkurencji zawarty w umowie między przedsiębiorcami po ustaniu jej obowiązywania nie może być skutecznie egzekwowany, jeśli nie zastrzeżono - dla osoby zobowiązanej do powstrzymania się od działalności konkurencyjnej -ekwiwalentu odszkodowania. Zobacz: Czy przedsiębiorca ma prawo do urlopu? Pogląd ten wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 września 2003 r. (sygn. akt III CKN 579/01), w którym to “rozciągnął” powyższe zasady z przepisów prawa pracy na osoby świadczące usługi na podstawie umów cywilnoprawnych (umów zlecenia). Sąd Najwyższy uznał co prawda, iż można zastosować zakaz konkurencji do umów zlecenia w trakcie ich trwania poprzez analogię do przepisów prawa pracy. Skoro klauzula w zakresie konkurencji w okresie trwania umowy dopuszczalna jest w ramach stosunku pracy, to nie można przyjąć, że wprowadzenie przez strony takiej klauzuli w umowie zlecenia jest niedopuszczalne. Jednakże inaczej należy ocenić skuteczność zakazu konkurencji w okresie po ustaniu obowiązywania umowy. Zdaniem Sądu Najwyższego, niezgodne z zasadami współżycia społecznego jest zobowiązanie zleceniobiorcy do niepodejmowania działalności konkurencyjnej po ustaniu umowy, bez jakiegokolwiek ekwiwalentu. Konsekwencją powyższego wyroku jest możliwość zastosowania zakazu konkurencji w stosunku do kontrahenta po ustaniu współpracy tylko i wyłącznie za wypłatą ekwiwalentnego odszkodowania. Powyższy wyrok Sądu Najwyższego jest powszechnie stosowany w praktyce. Zobacz: Czy diety pracownika są kosztem przedsiębiorcy? Z kolei drugi pogląd (późniejszy) zakłada, iż zakaz konkurencji zawarty w umowie między przedsiębiorcami po ustaniu jej obowiązywania - pomimo braku ekwiwalentu odszkodowania - może być skutecznie egzekwowany. W wyroku z dnia 05 grudnia 2013 r. (sygn. akt V CSK 30/13) Sąd Najwyższy stwierdził, że w umowie cywilnoprawnej może być zastrzeżony zakaz konkurencji i to bez ekwiwalentu pieniężnego. Zdaniem Sądu, brak regulacji odnoszącej się do zakazu konkurencji świadczy o woli ustawodawcy o umożliwieniu stronom swobodnego kształtowania umowy w sposób odpowiadający celowi gospodarczemu i ich indywidualnym interesom. Klauzula konkurencyjna, przy zastrzeżeniu kary umownej za jej naruszenie, mimo braku ekwiwalentu pieniężnego, nie traci sensu gospodarczego i mieści się w granicach lojalności kontraktowej. SN stwierdził, że nie można w takim wypadku uznać przekroczenia granic słuszności i dobrych obyczajów, ani przyjąć niedopuszczalności w obrocie gospodarczym takiego ukształtowania klauzuli konkurencyjnej. Podyskutuj o tym na naszym FORUM Wobec powyższego, wprowadzenie klauzuli zakazu konkurencji w umowie miedzy przedsiębiorcami po ustaniu jej obowiązywania jest co do zasady dopuszczalne, jednakże nie ma jednoznacznego stanowiska w kwestii ekwiwalentu odszkodowania za przestrzeganie tego zakazu po ustaniu obowiązywania umowy. W każdym przypadku, należy jednak wziąć pod uwagę kontekst konkretnej umowy, okoliczności jej zawarcia, czas na jaki została zawarta, rynek, na którym usługi będą świadczone itp. Wówczas, mając na uwadze konkretny stan faktyczny, można bronić stanowiska, iż zakaz konkurencji jest ważny i wywołuje skutki prawne oraz nie narusza zasad współżycia społecznego. Autor: Piotr Dziurla Niniejszy wpis jest przedmiotem praw autorskich Kancelarii Prawnej Renata Urowska i Wspólnicy Przygotuj się do stosowania nowych przepisów! Poradnik prezentuje praktyczne wskazówki, w jaki sposób dostosować się do zmian w podatkach i wynagrodzeniach wprowadzanych nowelizacją Polskiego Ładu. Tyko teraz książka + ebook w PREZENCIE Skip to content Marcin Staniszewski | 8 października 2021 Zjawisko „podbierania” pracowników lub klientów jest częstym problemem w wielu branżach. Dotyczy to zwłaszcza koncepcyjnych gałęzi rynku, jak IT. Zakazem mogą być objęci programiści, graficy czy testerzy. W końcu wyszkolenie wykwalifikowanej kadry często stanowi o sukcesie danej firmy. Zabezpieczeniu bazy know-how, ale także swoich pracowników i kontrahentów może służyć umowa o zakazie konkurencji. Na czym polega takie rozwiązanie? Jak je zastosować i czy zawsze jest legalne? Odpowiadamy! Na czym polega zakaz konkurencji? Ogólną definicję nieuczciwej konkurencji znajdziemy w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy, czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. W celu ułatwienia zrozumienia definicji, w art. 3 ust. 2 ustawodawca wskazał przykładowe zachowania, będące czynem nieuczciwej konkurencji. Będzie nim np. wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa czy nakłanianie do niewykonania umowy. Jest to jednak lista otwarta, dlatego każde zachowanie powinno być analizowane indywidualnie. Aby można mówić o nieuczciwej konkurencji, konieczne jest zrozumienie pojęcia działalności konkurencyjnej. Przydatny w tym celu może okazać się dorobek doktryny z zakresu prawa pracy, w którym znajdziemy informację, iż działalność konkurencyjna to działania skierowane do klientów danego przedsiębiorstwa, które przynajmniej częściowo pokrywają się z jego profilem działania. Należy jednak podkreślić, że nie każde zachowanie, które intuicyjnie odbieramy jako nieuczciwe, będzie takie na gruncie przepisów prawa. Aby móc stwierdzić wystąpienie działania nieuczciwej konkurencji, należy wykazać istnienie odpowiednich przesłanek. Czy zakaz konkurencji jest legalny? Wprowadzenie w relacjach biznesowych lub pracowniczy zakaz konkurencji jest legalnym sposobem na zabezpieczenie dobrostanu swojej firmy. Może on przybrać postać klauzuli umownej (jak to wygląda najczęściej w przypadku umów o pracę) oraz całych umów zawieranych przez przedsiębiorców (tj. umowa o zakazie konkurencji). W ten sposób strony chronią ważne informacje, które znajdują się w ich posiadaniu. Warto pamiętać, że zakaz, aby działał, musi być prawidłowo skonstruowany. Jakie błędy najczęściej popełniają przedsiębiorcy? Przede wszystkim, błędem jest pominięcie zakresu zakazu konkurencji. W judykaturze już dawno wskazano, że musi być on określony w taki sposób, aby pracownik mógł bez nadmiernego wysiłku ustalić, jakich czynności nie może podejmować bez ryzyka narażenia się na sankcje (wspomniał o tym Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. II PK 134/10). Orzecznictwo wskazuje wręcz, że należy dążyć do maksymalnego sprecyzowania zakazu konkurencji tak, aby nie obejmował on każdej działalności o analogicznym profilu. Kolejnym potknięciem będzie odebranie jedynie oświadczenia od pracownika lub kontrahenta. Warto pamiętać, że zakaz konkurencji to odrębna umowa lub jej część, na którą składają się oświadczenia woli każdej ze stron, a nie tylko jednej z nich. Na podpisywaną umowę powinny zwrócić szczególną uwagę podmioty wpisane do KRS-u jak np. spółki prawa handlowego. Pod umową powinny zawsze podpisywać się osoby uprawnione do reprezentowania spółki, co zwłaszcza w spółkach dokonujących częstych zmian podmiotowych, nie jest tak oczywiste. Naturalnie, w przypadku działalności jednoosobowej , dużo trudniej o błąd w reprezentacji. Choć w teorii zakaz konkurencji brzmi jak ogromne obciążenie i ograniczenie pracownika, wcale nie musi tak być. Aby zrekompensować szkodę, w umowach bardzo często wprowadza się odszkodowanie. Jeżeli chcesz mieć pewność, że umowa należycie zabezpiecza Twoje interesy, zasięgnij porady prawników specjalizujących się w praktyce sporządzania umów. Umowa o zakazie konkurencji a odszkodowanie W niektórych przypadkach, jak np. w umowach o pracę, przepisy praw wręcz nakładają obowiązek przyznania odszkodowania na rzecz pracownika. W przypadku umów cywilno-prawnych lub relacji B2B taka możliwość wynika z zasady swobody umów. Stanowi to jednak nie tylko dobry zwyczaj handlowy, ale może wręcz przesądzać o dalszym istnieniu umowy i jej sensu. W przypadku umów o pracę, dla zakazu rozciągającego się po ustaniu relacji, przepisy określają minimalną wysokość odszkodowania, jako 25% wynagrodzenia otrzymywanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy. Nie ma jednak przepisów, które stanowiłyby podobny algorytm pomocny do wyliczenia rekompensaty np. dla umów o dzieło czy zlecenia. W tych przypadkach należy sięgnąć do dorobku orzecznictwa. O ile jednak jeszcze kilka lat temu Sąd Najwyższy uznawał brak ekwiwalentu za przesłankę uzasadniającą nieważność umowy cywilnoprawnej (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2003 r., sygn. III CKN 579/01), o tyle obecnie znacznie częściej spotyka się bardziej liberalne podejście. I tak np. z wyroków SN V CSK 30/13 czy II CSK 58/18 wynika jednoznacznie, że brak symetrii obowiązków stron w postaci odszkodowania nie narusza zasady swobody umów i jako taki nie powoduje ich nieważności. Zanim podpiszesz umowę o zakazie konkurencji, upewnij się, że nie ryzykujesz jej nieważności w razie sporu sądowego. Czas trwania zakazu konkurencji Zakaz konkurencji występuje najczęściej w jednej z dwóch postaci: w okresie trwania umowy, po ustaniu obowiązywania umowy. Nie ma prawnych przeszkód, aby ustalić zakaz konkurencji na cały okres zatrudnienia lub współpracy. W przypadku umów zawieranych na czas po ustaniu relacji biznesowych, najczęstsze wątpliwości dotyczą właśnie czasu ich trwania. W praktyce zakazy konkurencji rzadko kiedy przekraczają 8-10 lat. Przedłużając ograniczenie poza ekonomicznie uzasadnioną potrzebę, pracodawca ryzykuje, że zakaz w ogóle nie będzie obowiązywał. Pamiętajmy, że na straży swobody uprawnień w znalezieniu źródła zarobkowania stoi nie tylko zasada swobody umów czy regulacje kodeksu pracy, ale przede wszystkim normy Konstytucji oraz zasady współżycia społecznego. Czy dożywotni zakaz konkurencji jest możliwy? Początkowy dzień obowiązywania zakazu konkurencji raczej nie budzi wątpliwości (najczęściej będzie nim pierwszy dzień po ustaniu relacji biznesowych). Co do końcowego terminu należy jednak wskazać, że w orzecznictwie utrzymuje się pogląd, zgodnie z którym bezterminowy lub bardzo długi zakaz konkurencji (albo wręcz niewskazanie go w ogóle) jest nieważny. Dlaczego? U podstaw takich rozstrzygnięć leży przekonanie, że nasz kontrahent lub pracownik nie może do końca życia pokutować za to, że lata temu wszedł w posiadanie ważnych dla firmy informacji. Takie zobowiązanie naruszałoby jego podstawowe prawa i wolności. Zakaz konkurencji – umowa o pracę i inne formy zatrudnienia W zależności od podstawy współpracy obwarowanie będzie wyglądało nieco inaczej. Poza samym zakazem należy pamiętać o odrębnych przepisach ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zanim podpiszesz umowę zawierającą zakaz konkurencji lub sformułujesz jej brzmienie, skorzystaj z pomocy prawników, którzy będą w stanie dostrzec ewentualne luki i zagrożenia. Pamiętaj, że zakaz konkurencji musi chronić Cię skutecznie! Zakaz konkurencji w umowie o pracę W przypadku stosunków pracowniczych zakaz konkurencji został uregulowany wprost w kodeksie pracy w art. od 1011 do 1014 Przepisy nakazują sporządzić odrębną umowę (zarówno na czas obowiązywania stosunku pracy, jak i po jego ustaniu), w której zostaną uwzględnione: okres obowiązywania zakazu konkurencji, wysokość odszkodowania. Zgodnie z kodeksem pracy, zakaz konkurencji przestaje obowiązywać, jeżeli ustaną przyczyny uzasadniające jego ustanowienie lub pracodawca przestał się wywiązywać z obowiązku wypłaty odszkodowania. Pracodawca musi pamiętać, aby umowa o zakazie konkurencji została sporządzona pod rygorem nieważności w formie pisemnej. Zakaz konkurencji w umowie zlecenia i innych umowach cywilnoprawnych Umowy cywilnoprawne podlegają przede wszystkim zasadzie swobody umów, dlatego ważne jest, aby strony odpowiednio skonstruowały umowę o zakazie konkurencji. Zbyt surowe lub skrajnie nieuczciwe wymagania to ryzyko, że w razie sporu sąd uzna umowę za nieważną na gruncie art. 58 jako wykraczającą poza zasady współżycia społecznego lub naturę stosunku prawnego. Dobrze skonstruowany zakaz konkurencji w umowie cywilnoprawnej powinien zawierać: dokładne określenie usług, jakich zobowiązany nie może świadczyć lub czynności jakich nie będzie mógł wykonywać, okres obowiązywania zakazu konkurencji, odszkodowanie za powstrzymanie się od realizowania działalności konkurencyjnej, kara umowna za naruszenie zakazu konkurencji. W przypadku umów cywilnoprawnych szczególnie istotne jest precyzyjne sformułowanie postanowień umowy. O ile pracownik, w przypadku sporu z pracodawcą, może liczyć na niewielką „taryfę ulgową” ze strony sądu pracy, o tyle oceniając sytuację dwóch, równorzędnych podmiotów, sąd może mieć inne podejście. Aby jednak nie narazić się na zarzut sprzeczności zakazu konkurencji z zasadami współżycia społecznego, warto starać się wypośrodkować ryzyka i obciążenia umowne tak, aby nie spoczywały one wyłącznie na jednej ze stron umowy. Szkodliwość czynów nieuczciwej konkurencji bardzo często trudno ocenić na moment wystąpienia naruszenia. Nierzadko straty biznesowe będą rozciągały się na wiele miesięcy (lub nawet lat), dlatego sama kara umowna może nie wystarczyć. Stosowanie bardzo wysokich kar umownych nie będzie dobrym rozwiązaniem, ponieważ zastrzegający naraża się wtedy na zarzut nadmiernie wygórowanej kary i musi liczyć się z jej miarkowaniem przez sąd. W efekcie zakaz konkurencji okazuje się iluzoryczny, ponieważ strona zobowiązana do jego przestrzegania i tak nie poniesie żadnej sankcji (lub jedynie symboliczną). Jak sobie z tym poradzić? Bardzo ważne jest, aby przy formułowaniu umowy o zakazie konkurencji strony wprowadziły w niej zapis o możliwości dochodzenia odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary umownej stosownie do art. 484 § 1 Brak takiego zastrzeżenia ograniczy wysokość dopuszczalnego odszkodowania wyłącznie do samej kary umownej. Klauzula no-poaching w relacjach B2B W relacjach między przedsiębiorcami często mówi się o tzw. employee poaching, czyli kłusownictwie pracowniczym. Ta nieuczciwa strategia polega na „podkradaniu” pracowników, którzy w danej firmie pełnią kluczowe funkcje (np. specjaliści, managerowie). Aby zapobiec takiemu działaniu, kontrahenci mogą zawrzeć w umowie tzw. klauzulę no-poaching, polegającą na zakazie zatrudniania pracowników partnera handlowego. Podobnie jednak jak w przypadku umowy zlecenia, ustawodawca nie wprowadził specjalnych regulacji w zakresie uczciwej współpracy. Podstawy zakazu konkurencji również należy szukać w kodeksie cywilnym (zasadzie swobody umów) oraz ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a także dorobku judykatury i doktryny. W art. 12 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ustawodawca wprost wskazał przykłady zachowań, które mogą zostać uznanane za naruszające klauzulę no-poaching. Będzie to np. nakłanianie osoby świadczącej na rzecz przedsiębiorcy pracę, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych lub innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy. W przepisie mowa jest o „nakłanianiu”. Aby można więc mówić o czynie nieuczciwej konkurencji, nie musi więc zaistnieć skutek w postaci utraty pracownika. Co więcej, Sąd Apelacyjny w Białymstoku, w wyroku z dnia 12 grudnia 2014, sygn. I ACa 594/14 podkreślił, że nieuczciwy może być nie tylko sam sposób działania, ale też cel konkurenta. Jeżeli więc pracownik jest „wykradany” w celu osłabienia pozycji gospodarczej przedsiębiorcy, również można mówić o czynie nieuczciwej konkurencji. Judykatura uznała też, że nakłanianie do wypowiedzenia umowy mieści się w dyspozycji tego przepisu (tak uznał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 12 grudnia 2019 roku, sygn. VII AGa 1567/18). Należy jednak uważać, aby nie interpretować przepisów i orzecznictwa zbyt szeroko. Powszechnie przyjmuje się, że sam fakt złożenia atrakcyjniejszej oferty nie stanowi jeszcze per se czynu nieuczciwej konkurencji. Podobnie jak w przypadku umów cywilnoprawnych, aby zabezpieczyć się przed poachingiem pracowników, przedsiębiorcy powinni uwzględnić w umowie system kar umownych na wypadek stosowania nieuczciwych praktyk przez kontrahenta. W wielu przypadkach taki „straszak” okaże się wystarczający. Oprócz sankcji, należy możliwie precyzyjnie zdefiniować: czasowy i terytorialny zakres zakazu – jak długo i na jakim terytorium obowiązuje, przedmiotowy zakres zakazu – czego dokładnie dotyczy. Możliwość zbyt szerokiej interpretacji tworzy znaczne ryzyko bezskuteczności takiego obwarowania. Czy można ominąć zakaz konkurencji? Zakaz konkurencji wprowadzony w umowie może być bardzo skutecznym zabezpieczeniem, ale musi zostać odpowiednio skonstruowany. Co może sprawić, że klauzula nie będzie wiążąca? Jak wspomnieliśmy wcześniej, nie będzie działał bezterminowy zakaz konkurencji. Skuteczną walkę można podjąć też z zakazem bez pieniężnego ekwiwalentu w postaci odszkodowania. Jednym z zasadniczych błędów popełnianych podczas formułowania postanowień umowy jest pominięcie lub nadmierne uogólnienie zakresu przedmiotowego zakazu konkurencji. Jeżeli współpracownik lub kontrahent praktycznie stracą możliwość podjęcia zatrudnienia w branży, w przypadku sporu niemal na pewno umowa o zakazie konkurencji zostanie uznana za nieważną, jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jeżeli chcesz mieć pewność, że należycie chronisz interes swojej firmy, umowa o zakazie konkurencji jest tym, czego potrzebujesz. Zasięgnij porady wykwalifikowanych prawników, uniknij niepotrzebnych sporów i nie martw się o swój biznes! Zaufali nam: Pozostałe Artykuły 23 lipca 2022 Sprzedaż udziałów w Spółce z Spółka z to forma prawna przedsiębiorstwa, która umożliwia stosunkowo łatwe zbycie jej udziałów. Zaletą... Więcej 8 lipca 2022 Odwołane loty a odszkodowanie Prawo w przypadku problemów przy transporcie lotniczym stoi zdecydowanie po stronie pasażerów linii lotniczych. Uprawnienia... Więcej 6 lipca 2022 Jak pobrać raport BIK? Biuro Informacji Kredytowej (BIK)to największy rejestr dotyczący kredytów oraz pożyczek – w tym pozabankowych –... Więcej Czy można zawrzeć zakaz konkurencji w umowie B2B? Na to pytanie należy odpowiedzieć – tak, jak najbardziej. Niewątpliwie, współpracujący ze sobą przedsiębiorcy, którzy udostępniają sobie wzajemnie firmowe know-how i wiele innych informacji, jak np. baza klientów, często decydują się na takie rozwiązanie. Umowa o zakazie konkurencji jest więc jedną z częściej pojawiających się w relacjach pomiędzy przedsiębiorcami. W tym miejscu jeszcze zaznaczmy, że umowa o zakazie konkurencji może przybrać formę odrębnego dokumentu lub być po prostu klauzulą w umowie o współpracy. Czym jest czyn nieuczciwej konkurencji? Przechodząc do rozważań o umowie o zakazie konkurencji należy sięgnąć najpierw po definicję czynu nieuczciwej konkurencji. Definicję tę znajdziemy w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z ustawą za czyn nieuczciwej konkurencji uznaje się działania sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, zagrażające lub naruszające interes innego przedsiębiorcy lub klienta. A czym, wobec tego jest działalność konkurencyjna? W przypadku zakazu konkurencji w relacji pracownik – pracodawca wypracowano w orzecznictwie definicję działalności konkurencyjnej zgodnie z którą konkurencyjną działalnością jest aktywność przejawiana w takim samym zakresie przedmiotowym i skierowana do tego samego kręgu odbiorców, pokrywająca się – chociażby częściowo – z zakresem działalności podstawowej lub ubocznej pracodawcy. Przenosząc powyższą definicję na grunt stosunków pomiędzy przedsiębiorcami uznać należy, że działalnością konkurencyjną prowadzą wobec siebie przedsiębiorcy, którzy oferują usług pokrywające się choćby częściowo z zakresem działalności podstawowej lub ubocznej. Zasada swobody umów Zakaz konkurencji w umowie o pracę zawieranej pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem został szczegółowo uregulowany w Kodeksie Pracy. W przypadku natomiast zakazu konkurencji w odniesieniu do przedsiębiorców należy sięgnąć do zasady swobody umów wyrażonej w kodeksie cywilnym Zasada swobody umów stanowi, że strony, które zawierają umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zasada ta odwołuje się więc do klauzul generalnych, których katalogu należałoby szukać w orzecznictwie. Jednak w bardzo dużym skrócie wskazać należy, że kluczowe jest… umiarkowanie. Dla przykładu należy zwrócić uwagę na to aby kary umowne wyrażone w zakazie konkurencji były wyważone, a sam zakres zakazu i czas trwania nie naruszał zasad równowagi kontraktowej. Jakie są granice zakazu konkurencji? W orzecznictwie wskazuje się, że w umowach pomiędzy przedsiębiorcami zakaz konkurencji nie powinien wykraczać poza, to co koniecznie w celu ochrony interesów przedsiębiorcy. Zakaz konkurencji w umowie B2B przede wszystkim powinien zostać skonstruowany tak aby nie było żadnych wątpliwości co do granic jego obowiązywania. Nieważny zakaz konkurencji – co dalej? Zakaz konkurencji w umowach B2B skonstruowany w ten sposób, że przekraczałby zasadę swobodę kształtowania umów jest nieważny. Co ważne taki wadliwy zakaz konkurencji podlega unieważnieniu w całości, a wraz z nim nieważne są również kary umowne za jego naruszenie. Co powinien zawierać zakaz konkurencji? Przede wszystkim, to co będzie traktowane jako działalność konkurencyjna oraz formy aktywności naszego kontrahenta jakie będą zabronione. Dalej, należy określić czas trwania zakazu konkurencji. Nie pozostawia wątpliwości, że zakaz konkurencji może trwać przez czas współpracy stron. Co jednak, jeśli zakaz konkurencji miałby przekraczać ten okres i trwać po ustaniu współpracy stron? Tak, to również powszechnie spotykany model. W tym przypadku jednak należy zwrócić uwagę na kwestię wynagrodzenia za czas zakazu konkurencji. W przypadku ewentualnego sporu sąd może taki nieodpłatny zakaz konkurencji zakreślony ponad czas trwania współpracy uznać za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Popularne bowiem umowy zakazujące kontrahentom nieodpłatnie prowadzenia jakiejkolwiek działalności konkurencyjnej nie tylko w okresie trwania współpracy, ale również po jej ustaniu, traktowane są jako sprzeczne z zasadami uczciwej konkurencji oraz zasadami współżycia społecznego. Należy również pamiętać o sankcjach za naruszenie zakazu konkurencji. Pamiętajmy przy tym, że kara umowna z tytułu naruszenia zakazu konkurencji nie może być określona w sposób całkowicie dowolny. Jeśli kara będzie zawyżona może zostać obniżona przez sąd. Podsumowując… Umowa o zakazie konkurencji jest bardzo istotnym instrumentem, którego funkcją jest ochrona interesu przedsiębiorców. Prawidłowe skonstruowanie umowy o zakazie konkurencji jest bardzo ważne i leży w interesie obu stron umowy. Warto przy tym więc skorzystać z pomocy prawnika, który skonstruuje dla nas taką umowę o zakazie konkurencji i możliwie zgodnie z prawem zabezpieczy nasz interes. A może masz już umowę o zakazie konkurencji i masz wątpliwość czy podejmowane przez Ciebie działania nie będą łamać jej postanowień? W tym zakresie również warto skonsultować się z prawnikiem, który w tym przypadku wyjaśni Ci jak rozumieć poszczególne uregulowania zawarte w umowie o zakazie konkurencji. 0 Dobry .. Pracuję w dużej firmie wytwarzającej oprogramowanie na umowie b2b. Firma tworzy oprogramowanie dla wielu polskich banków. W umowie mam, że pół roku po rozwiązaniu umowy nie mogę robić dla tego samego klienta w tym samym obszarze (wytwarzenie oprogramowania). Mam strasznie ciekawą ofertę od innego klienta (jest firma z tej samej grupy kapitałowej co jeden z banków, ale jej charakter to finanse, a nie wytwarzanie oprogramowania). Nie jest ona klientem mojej obecnej firmy. Funkcjonalność, którą miałbym robić w ramach nowej umowy też nie jest powiązana z tym co wytwarza moja obecna firma. Jedynie powiązanie jakie widzę, to to, że oprogramowanie obecnej firmy jest częścią wielkiego systemu banku dla którego miałbym tworzyć z nowej firmy. Tak jak wspomniałem - te funkcjonalności nie są powiązane, bo to ogromny system i w żaden sposób nie zagrażam konkurencyjnością. Teraz tylko muszę podejść dyplomatycznie.. bo jak walnę wypowiedzenie i poproszę o zezwolenie na pracę tam, a oni się nie zgodzą ? To odchodzę za miesiąc i pół roku jestem bez roboty praktycznie :/ .. kontakty z kierownikiem nowej firmy mam dobre, więc po tym pół roku bym zaczął robić, no ale przeżyć trzeba jakoś. Jakbyście to ogarnęli ? Zawsze też mogę nie mówić gdzie idę do pracy i ryzykować kilkadziesiąc tysi kary. 5 błąd popełniłeś w momencie podpisania. Wtedy można zawsze zgłosić swoje uwagi co do umowy, dodać takie słowa jak "nieświadome" itp. Teraz ja bym ci proponował skonsultować to z kimś kto się zna na prawie, jakim prawnikiem, radcą prawnym lub kimś podobnym. 0 @spyrax Możesz przegooglować trochę temat umowy o zakazie konkurancji. Z tego co pamiętam, to według orzeczenie sądu najwyższego umowa o zakazie konkurencji w której nie ma ujętego odszkodowania (kasa dla Ciebie, wysokość do ustalenia, minimum ~25% twoich zarobków) przez okres obowiązywania zakazu jest niezgodna ...... i finalnie nie obowiązuje. Tylko, że to jest raczej ostateczność - pójście na noże. Najlepiej nie prosić o zezwolenie, po prostu oznajmić, że się zmienia prace. Jeśli padnie pytanie o nową firmę, to mówić sporo/wylewnie o tej cześci niepowiązanej i nawet nie podjemować tematu zakazu konkurencji. 2 Najlepiej będzie jak wrzucisz tutaj skan fragmentu umowy, który dotyczy tego zakazu. Bez tego to mamy raczej gdybanie/wróżenie z fusów :p 2 cerrato napisał(a): Najlepiej będzie jak wrzucisz tutaj skan fragmentu umowy, który dotyczy tego zakazu. Bez tego to mamy raczej gdybanie/wróżenie z fusów :p Taaa... i ryzykowanie kolejnego paragrafu - upublicznienie umowy :P 0 W umowie mam, że pół roku po rozwiązaniu umowy nie mogę robić dla tego samego klienta w tym samym obszarze (wytwarzenie oprogramowania). Nie możesz mieć takiego zapisu o ile ci za to nie płacą. Jeśli masz taki zapis w umie legalnie i ma on jakąkolwiek moc, to firma w ciągu tego pół roku zobowiązuje się płacić ci wynagrodzenie. Pracowałem w firmie gdzie był taki zapis, ale w zamian za to firma miała płacić 25% wynagrodzenia o ile chce utrzymać to w mocy. W praktyce jak składałeś wypowiedzenie to rezygnowali z tego. Treść tej umowy powinna zawierać przede wszystkim: okres obowiązywania zakazu konkurencji, wysokość wynagrodzenia lub odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy za powstrzymywanie się od działań konkurencyjnych, termin oraz sposób wypłaty odszkodowania, zakres działalności (również planowanej) uważanej przez pracodawcę za konkurencyjną, od której pracownik powinien się powstrzymywać, zasięg terytorialny obowiązywania zakazu konkurencji (w razie braku ustaleń dotyczących tej kwestii uznaje się, że zakaz odnosi się do terytorium działania pracodawcy), postanowienia dotyczące ewentualnej kary umownej należnej pracodawcy za złamanie przez pracownika zakazu konkurencji. Jeśli nie ma takich informacji w twojej umowie, a szczególnie nie ma tam wysokość wynagrodzenia lub odszkodowania należnego pracownikowi to jest to g**no-straszak na małe dzieci i możesz się tym w ogóle nie przejmować, bo żaden sąd tego nie przyklepie. edit: powyższe tyczy się UoP. W przypadku b2b to wolna amerykanka bo podpisałeś umowę firma-firma w takim a nie innym brzmieniu. 2 @Shalom: W tematach technicznych nie miałbym śmiałości podważać Twoich kompetencji i wiedzy, ale tutaj akurat sobie pozwolę ;) W przypadku B2B takie obostrzenia nie mają miejsca, co do zasady jest przyjęta wysoka swoboda kształtowania i zawierania umów, nie mamy ochrony w stylu tej, która ma miejsce na UoP. Taki darmowy zakaz konkurencji przy B2B jest jak najbardziej dopuszczalny, można go podważyć jedynie, jeśli jest w sposób rażący niesprawiedliwy. Do poczytania: Natomiast pół roku zakazu raczej nie jest przegięciem, więc w mojej ocenie ciężko będzie taki zapis wywalić. No i nie używaj określenia "pracownik" - przecież ci wszyscy ludzie na B2B to są "biznesmeni", a nie zakamuflowani etatowcy, prawda? :D 0 Moim zdaniem, nie jestem prawnikiem, jeśli to nie jest klient Twojego obecnego usługobiorcy to jest to w porządku. Ten zapis ma bronić Twojego usługobiorcę przed scenariuszem gdzie on zostaje pominięty i zaczynasz pracować dla ich usługobiorcy bezpośrednio po tym jak oni was zapoznali. Myślę, że widać że to nie jest uczciwa sytuacja. I po to masz pół roku zakazu konkurencji. Także jeśli poniższe to prawda: Nie jest ona klientem mojej obecnej firmy. Funkcjonalność, którą miałbym robić w ramach nowej umowy też nie jest powiązana z tym co wytwarza moja obecna firma. to tak samo nie ma zakazu, jakbyś dla "Rysia z Klanu" zaczął świadczyć usługi. Rozsądnie byłoby zapytać u obecnej firmy co oni na to. Tylko delikatnie...Nie powinni robić problemu. Jeśli będą chcieli to muszą iść do sądu i udowodnić Ci, że naraziłeś ich tym na straty, a to nie będzie łatwe bo to nie ich klient. Chyba, że cała grupa kapitałowa jest ich klientem. Z drugiej strony, mogą Ci powiedzieć że nie możesz, bo pomyślą że dzięki temu zostaniesz u nich i nie stracą Cię a Ty tego nie sprawdzisz... 3 Ja bym się po prostu poradził firmy docelowej, zwłaszcza skoro masz tam dobry osobisty kontakt. Oni chcą przecież, żebyś do nich przyszedł. Leży w ich interesie, żeby nie było z tym przypałów. Mają swój dział prawny i mogą to sobie bez problemu wewnętrznie skonsultować. Tak że to oni są twoim naturalnym sojusznikiem w rozwiązaniu tego problemu, a nie obecna firma. Obecna firma - nawet nie zakładając złych intencji - nie ma żadnego wyraźnego racjonalnego interesu, żeby ci w jakikolwiek sposób ułatwiać tę sytuację. Nie bardzo rozumiem więc, co kieruje ludźmi dającymi porady, żebyś to właśnie na obecnej firmie próbował się tu opierać. 0 Skoro to umowa między firmami, to zawieś obecną działalność, załóż nową i po sprawie? :) Liczba odpowiedzi na stronę 1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1 Zakaz konkurencji w umowie Zakaz konkurencji występuje niemal w każdej umowie B2B oraz w umowach cywilnoprawnych, często pojawia się również w umowie o pracę. Co do zasady, zakaz konkurencji polega na powstrzymywaniu się pracownika od działalności konkurencyjnej, w czasie trwania współpracy lub po jej zakończeniu, od działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy. Działalność konkurencyjną należy rozumieć, jako działalność naruszającą istotny interes pracodawcy. Przy czym może to być zarówno działalność rozumiana jako wykonywanie konkretnych czynności, jak i praca na rzecz podmiotów wymienionych w umowie o zakazie się, jak rozumieć postanowienia dotyczące zakazu konkurencji w umowie. Zakaz konkurencji - umowa B2B, a umowa o pracę Zakaz konkurencji zawierany w ramach umowy B2B (oraz w umowach cywilnoprawnych) zasadniczo różni się o zakazu konkurencji zawieranego w umowie o pracę. Zakaz konkurencji w umowie o pracę zawieranej pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem został szczegółowo uregulowany w Kodeksie Pracy. Istotną różnicą w regulacji jest odszkodowanie, które powinno być zagwarantowane pracownikowi za zakaz konkurencji obowiązujący po ustaniu stosunku pracy. Odszkodowanie nie może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. Nie istnieją regulacje, gwarantujące podobną rekompensatę za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej po ustaniu współpracy na podstawie umowy B2B. W zależności od okoliczności, brak zastrzeżenia odszkodowania może być uznany przez sąd za naruszenie zasad współżycia społecznego. Różne będą skutki niestosowania się do zakazu konkurencji wobec pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę, a wobec osoby zatrudnionej na podstawie umowy B2B. Pracodawca w sytuacji nieprzestrzegania zakazu może rozwiązać stosunek pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika, dochodzić odszkodowania za powstałą szkodę, a także dochodzić zapłaty kar umownych jeśli były zastrzeżone. W umowie B2B zgodnie z zasadą swobody umów, skutki nieprzestrzegania zakazu konkurencji określa podpisana przez strony umowa. Nie wykluczone, że takie naruszenie będzie skutkowało odpowiedzialnością za czyn nieuczciwej konkurencji, odpowiedzialnością karną lub poruszało kwestie prawnoautorskie. Najważniejsze elementy zakazu konkurencji w umowie B2B: Zachowanie formy pisemnej. Oznaczenie stron. Czas obowiązywania zakazu konkurencji (w czasie trwania współpracy/po ustaniu współpracy). Zakres zakazu konkurencji. Odszkodowanie za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej (po ustaniu współpracy). Skutki złamania zakazu konkurencji - kara umowna. Rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji. Zakaz konkurencji w umowie - strony i okres obowiązywania Zakaz konkurencji może zostać włączony jako klauzula w umowie B2B (umowie cywilnoprawnej, umowie o pracę) lub stanowić osobną umowę. Podpisując umowę o zakazie konkurencji musimy pamiętać, że dla zachowania ważności, powinna zostać zawarta w formie pisemnej. Strony umowy powinny być możliwie najdokładniej opisane, włącznie z podaniem nr NIP czy KRS. Wiedza na temat podmiotu, z którym podpisywana jest umowa i wobec kogo ponoszona jest odpowiedzialność za realizację jej postanowień jest absolutną podstawą przy zawieraniu jakiejkolwiek umowy. Pomoże to uniknąć nieporozumień w przyszłości. Okres, na jaki zawierany jest zakaz konkurencji w umowie B2B, kształtuje się zgodnie z zasadą swobody umów i zgodną wolą stron. Nie powinien to być jednak okres przesadnie długi. O ile oczywistym jest obowiązywanie zakazu konkurencji (w razie, gdy taka klauzula została zamieszczona w umowie) w czasie trwania współpracy, o tyle po jej ustaniu zakaz konkurencji może zostać zawarty na oznaczony czas. Granice wyznaczają zasady współżycia społecznego. Z perspektywy pracownika korzystnie będzie ustanowić zakaz konkurencji przez jak najkrótszy okres (zazwyczaj od pół roku do 2 lat) szczególnie, jeżeli druga strona nie przewiduje rekompensaty za okres powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej. Z jakim zakazem konkurencji możemy się spotkać? Zakaz konkurencji obowiązujący w czasie trwania umowy. Zakaz konkurencji obowiązujący przez oznaczony czas po ustaniu umowy. Umowa zawiera w swojej treści klauzule dotyczące zakazu konkurencji. Dodatkowa/osobna umowa o zakazie prowadzenia działalności konkurencyjnej. Zakres zakazu konkurencji w umowie - czy rezygnujemy z dalszego rozwoju zawodowego? Rozważając podpisanie klauzuli o zakazie konkurencji powinniśmy pamiętać, że zakaz nie powinien być bezwzględnym zakazem wykonywania jakiejkolwiek pracy w branży, którą się zajmujemy. Przedmiot zakazu konkurencji musi być szczegółowo opisany, konkretny i adekwatny do przedmiotu działalności pracodawcy, który został ujęty w przepisach prawa, postanowieniach aktów założycielskich, statutów lub umów. Innymi słowy, umowa o zakazie konkurencji nie może zawierać postanowień, które zobowiązywałyby pracownika do niepodejmowania działalności niepokrywającej się z działalnością pracodawcy. Wobec faktu, że przesłanką działalności konkurencyjnej jest naruszenie lub zagrożenie interesom pracodawcy, w jej zakres wpisuje się działalność pracodawcy faktycznie prowadzona, uboczna oraz zaplanowana. W praktyce zakres działalności konkurencyjnej wyznacza pracodawca, gdyż to on jest stroną umowy mająca interes w jej zawarciu i występującą z taką inicjatywą. Definicja działalności konkurencyjnej nie została uregulowana przez ustawodawcę, dlatego ocena czy doszło do naruszenia zakazu konkurencji wiąże się z każdorazową analizą stanu faktycznego i dotyczące zakazu konkurencji powinny zawierać określenie terytorium, na obszarze którego będzie obowiązywał zakaz powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej. Przykłady działalności konkurencyjnej: Wykonywanie osobistej pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej, umowy o pracę, w ramach działalności gospodarczej na rzecz konkurencji. Prowadzenie konkurencyjnego przedsiębiorstwa (w imieniu własnym lub za pośrednictwem osoby trzeciej). Pełnienie funkcji w organach spółki o zbliżonej działalności. Występowanie w roli agenta, pełnomocnika, prokurenta podmiotu konkurencyjnego. Udział w przedsięwzięciach, transakcjach handlowych, których skutki odnoszą się (nawet potencjalnie i częściowo), do tego samego kręgu odbiorców. Odszkodowanie za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej W stosunku do umowy B2B i umów cywilnoprawnych, nie przewidziano rekompensaty za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej po rozwiązaniu umowy. Gwarancję wypłaty odszkodowania za przestrzeganie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy zawierają wyłącznie przepisy regulujące stosunek pracy (o czym była mowa powyżej).Konsekwencją jednodniowego opóźnienia w zapłacie odszkodowania, będzie wygaśnięcie zakazu konkurencji. Nie oznacza to jednak zwolnienia pracodawcy z obowiązku dalszej wypłaty konkurencji zawierany po ustaniu łączącej strony umowy, powinien odnosić się do pracowników, którzy mają dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Niejednolite orzecznictwo w zakresie zakazu konkurencji bez odszkodowania: Zgodnie z pierwszym poglądem Sąd Najwyższy uznał, że zakaz powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej przez okres 3 lat od ustania umowy (zatrudnienie cywilnoprawne w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej), jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a zatem nieważne. Sąd odniósł się do przepisów kodeksu pracy, które przewidują odszkodowanie za okres obowiązywania zakazu konkurencji uznając, że brak rekompensaty w powyższych przypadku, jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. - wyrok SN, sygn. III CKN 579/01. Drugi pogląd opowiada się za szeroką swobodą kontraktową i dopuszczenia zawierania zakazu konkurencji pomimo braku ekwiwalentu w postaci wynagrodzenia. W sprawie, zawarcie zakazu konkurencji po ustaniu umowy o świadczenie usług na okres roku, uznano za zgodne z naturą stosunku prawnego i nienaruszające zasad współżycia społecznego - wyrok SN, V CSK 30/13. Kara umowna w umowie o zakazie konkurencji Pracodawca lepiej zabezpieczy swoje interesy, na wypadek gdyby pracownik nie stosował się do powstrzymywania od działalności konkurencyjnej, jeżeli zastosuje karę umowną. Wymagalność kary umownej zależy od samego faktu naruszenia zakazu konkurencji, nie jest wymagane udowodnienie szkody. Ustalając wysokość kary umownej, trzeba mieć na uwadze, że może ona podlegać miarkowaniu, gdy zobowiązanie było w znacznej części wykonane, bądź gdy jej wysokość jest rażąco wygórowana. Jako kryterium przyjmuje się wysokość odszkodowania i okoliczności, które pojawiły się po zawarciu umowy, dotyczące rozmiaru poniesionej szkody oraz zachowania pracownika związanego z przestrzeganiem perspektywy pracodawcy, w klauzuli o zakazie konkurencji powinien znaleźć się zapis o możliwość dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych przenoszącego wysokość kary umownej. Jak określić wysokość kary umownej: Kara nie powinna być rażąco wygórowana (kryterium racjonalności). Porównanie do wysokości odszkodowania za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej po ustaniu umowy. Rozmiar potencjalnej szkody, która może powstać w wyniku naruszenia zakazu. Nie wiesz jak rozumieć zakaz konkurencji w umowie B2B? A może jesteś pracodawcą i nie wiesz jak napisać skuteczną klauzulę o zakazie konkurencji? Zapraszamy! LEGALBAY Kancelaria Prawna Anna Musiał +48 507 517 365 biuro@

umowa o zakazie konkurencji b2b